Opinie • Spirulina + Chlorella - algi morskie

GabriellaTarczyca
"Od 3 miesięcy spożywam algi morskie, od tego czasu jestem pełna energii. Mam problemy z tarczycą, zazwyczaj w godzinach popołudniowych dopadało mnie straszne zmęczenie. Odkąd przyjmuje algi, nie musiałam zwiększać dawek lekarstw. Moja 9-letnia córka również zaczęła przyjmować 1 tabletkę dziennie. Wszystkim polecam."

Csanádi Márialekarz, dobre samopoczucie, witalność
Każdy członek mojej rodziny przyjmuje algi, każdy z nich borykał się z pewnymi dolegliwościami. Ja powoli straciłam na wadze, ok. 4 kg. Śpię dobrze, budzę się wcześniej, ale jestem wypoczęta. Mój stan psychiczny i fizyczny w ciągu całego dnia jest nieporównywalnie lepszy niż kiedyś. Zauważyłam, że po odstawieniu alg, mój organizm na nowo powraca do wcześniejszego stanu tzn. brakuje mi witalności i znowu odczuwam duże zmęczenie. Nasza obecna dieta jest uboga w substancje odżywcze w porównaniu do tego co mogą zaoferować algi.

Jenő - BudapestOdchudzanie
Za pomocą spiruliny udało mi się schudnąć 15 kg. Ciśnienie oraz poziom cukru we krwi uległy znacznej poprawie. Pozbyłem się obrzęku stóp. Ogólnie czuję się zdrowszy, pełni sił, zmęczenie to już przeszłość. Jestem odporny na różne wirusy, a moje wyniki kontrolne są świetne!

Horváth Sándornéodporność na insulinę, utrata masy ciała, uczucie głodu
Mam zdiagnozowaną insulinooporność. Mój poziom insuliny spada i podnosi się zbyt szybko, to z kolei stanowi duże obciążenie dla organizmu. Spirulina polepszyła moje wyniki. Nie tylko w tym przypadku okazała się pomocna. Do tej pory zmagałam się z nieustannym uczuciem głodu. Nie przypuszczałam, że kiedyś powiem: nie, nie dam rady już jeść, wystarczy. Po pierwszych tygodniach od spożywania spiruliny czułam się lżejsza od 20 kg, choć tak naprawdę schudłam 4 kg. Czułam przypływ energii. Nie tylko mój brzuch, ale i moje serce jest pełne wdzięczności, za to, że mój znajomy powiedział mi o spirulinie i zachęcił do jej spożywania.

Dr. Csúsz LajosNarząd ruchu
Mam pacjenta (ok.25 lat) chorego na stwardnienie rozsiane, którego do tej pory mogłem utrzymać w dobrym stanie, ale może się poruszać tylko na wózku.Miał też krwotok żołądka, miejscowi lekarza zabronili przyjmowania lekarstw. Omówiliśmy ten problem i zaczął przyjmować algi. Po miesiącu poinformował mnie, że jest pełen energii, czuje się lepiej. Po około dwóch i pół miesiąca dzięki mojej pomocy podniósł się z wózka. Od tamtego czasu nadal spożywa algi, jest ciężko, ale mimo to z pomocą kogoś jest w stanie zrobić kilka kroków.

Mátyás ZoltánEgzema
Dwa razy dziennie przyjmuję spirulinę, rano i wieczorem. Zauważyłem, że ogranicza nawroty egzemy, ale nie usuwa jej całkowicie. Jeśli przez kilka dni przestanę brać spirulinę, czerwone plamy wracają.

Urbánné Budai ZsuzsannaCukrzyca
Choruję na cukrzycę, po 3 tygodniach spożywaniach spiruliny udałam się na kontrolne badania. Lekarz był pozytywnie zaskoczony moimi wynikami, znacznie spadł poziom cukru we krwi. Byłam ciekawa działania spiruliny, dlatego też w tym czasie nie przyjmowałam żadnych innych lekarstw. Jestem zadowolona, że mogę czerpać tyle korzyści z tego jednego produktu. Moja córka stosuje spirulinę profilaktycznie, w celu wzmocnienia układu odpornościowego. Polecam każdemu wypróbowanie działania spiruliny na sobie!

Csura JózsefnéZapobieganie chorobom, alergie
Czytałem dużo o pozytywnym wpływie spiruliny na organizm i zdecydowałem się na zakup w celach profilaktycznych. Od kiedy biorę spirulinę czuję mniejsze zmęczenie, moje stawy już tak bardzo mi nie dokuczają. Z pewnością dzięki niej nie chorowałem całą zimę. Po takim doświadczeniu spiruliny na sobie, zacząłem ją podawać mojemu dziecku, który ciągle trenuje i jego stawy narażone są na kontuzje. Poza tym jest też uczolny na roztocza (kurz, pióra). Póki co rzadko kiedy pojawiają się objawy. Jestem pewny, że to również ma związek z działaniem algi.

Lóczi SzilviaMenstruacja, Energia, Kondycja, Katar
Algi morskie uważam za bardzo dobre produkty i na podstawie ostatniego tygodnia mogę je jeszcze bardziej docenić. Dłuższy czas temu skończyło mi się opakowanie i teraz odczuwam ich brak. Czuję się mocno zmęczona, bez energii. Moja kondycja spadła, coraz ciężej mi biegać. Algi dawały zdecydowanego „powera”. Spożywałam też mniej pokarmów i częściej zwracałam uwagę na to co jem, wybierałam zdrowe jedzenie, nie tylko dla siebie, ale także dla mojej rodziny. W okresie zwiększonej zachorowalności na przeziębienie i grypę nasza rodzina trzymała się świetnia, a uciążliwy katar szybko mijał. Dodatkowo algi te przyczyniły się do uregulowania mojego cyklu. Mogę wymieniać tylko same pozytywne rzeczy o tych świetnych produktach. Polecam.

Dzsupin Ibolya, aktorkaKondycja, Menopauza, Włosy, Skóra, Oczy, Sen
Mam 57 lat i od ok. pół roku regularnie spożywam słodkowodne mikroalgi – spirulinę i chlorellę. Już po pierwszym tygodniu czułam, że przybywa mi energii. Z kolei po upływie jednego miesiąca ustąpiły objawy uderzenia gorąca. Jako efekt uboczny ubyło mi parę centymetrów z talii. Moje włosy, rzęsy stały się bardziej gęste, skóra jest gładsza. Mimo, że krótko śpię, nie mam problemów z porannym wstawaniem. W teatrze wszyscy przechodzili grypę, tylko ja i moi najbliżsi nie złapaliśmy tego wirusa. Moi znajomi, przyjaciele, którzy dawno mnie nie widzieli, pytają: „kto jest twoim chirurgiem plastycznym?” ponieważ mam piękną, odmłodzoną twarz i nadal świetną figurę.

IncikeBrwi, Włosy
O algach dużo dobrego słyszałam, a nawet dostałam je w prezencie od syna. W moim wieku brwi raczej wypadają niż rosną nowe. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaobserwowałam, że od czasu przyjmowania alg stawały się coraz bardziej gęste. Dotyczy to również moich włosów.

Bodnár JózsefLiczne pozytywne działanie
Przez 15 lat byłem zawodowym kolarzem. Przeszło 30 lat odkąd zajmuję się leczeniem sportowców i osób mających problemy z kręgosłupem. Od 1962 roku szukam produktu, który pomoże nie tylko mi zachować zdrowie, ale również moim pacjentom. 9 miesięcy temu znalazłem. Mikroalgi zmieniły życie mojej rodziny i setki znajomych. W pierwszym miesiącu schudłem 5 kg, mniej sypiam, ale budzę się wypoczęty. Mojej żonie przeszedł ból żołądka, ustąpiło 15-letnie zapalenie stawów. Dużo moich przyjaciół jest również zadowolonych z działania tych produktów.

Sz. BertalanWypadanie włosów, Refluks
Po 3 tygodniach przyjmowania alg ustąpił refluks. Z kolei włosy (jestem prawie zupełnie łysy w wieku 37 lat) na nowo zaczęły odrastać, mają już 7-8 milimetrów. Niemożliwe!

Molnár AndreaDzieci, Przeziębienie
"Moi chłopcy mają 4 i 6 lat. Przed spożywaniem alg częściej bywali w domu niż w przedszkolu. Obecnie żadne przeziębienie nie jest nam straszne. Zazwyczaj jest to lekkie osłabienie, bez gorączki i intensywnego kataru. Po 3 dniach czujemy się zdecydowanie lepiej. Ważne, że tabletki są małe i ławo można je pokruszyć, szybko połknąć. Polecam wszystkim dzieciom."

Szabó GabriellaWegetarianizm
Jesteśmy wegetarianami. Mój mąż od dłuższego czasu, natomiast ja od 4 lat. Bardzo dobrze czuję się w swojej skórze, ale czasami przychodzi mi taka myśl do głowy, czy spożywam wystarczającą ilość białek i dostarczam organizmowi składników, których potrzebuje. Od czasu do czasu kupowałam witaminy, ale nie wiedziałam dokładnie ile i jakie połykam, na różnych produktach były inne składy. Ponieważ wypróbowałam wiele produktów, byłam trochę sceptycznie nastawiona do alg. Z perspektywy czasu muszę przyznać, że warto było temu dać szansę. Dobre mam samopoczucie, przemianę materii. Algi zawierają dużo składników potrzebnych osobom, które prowadzą wegetariański styl życia.

AnikóUderzenia gorąca
W październiku 2007 miałam operację ginekologiczną. To oznacza, że miałam wszystko „usunięte”. Następnego dnia miałam nieprzyjemne uderzenia gorąca. Pod koniec kwietnia 2008 roku zapoznałam się z algami, przeczytałam o nich na jednym z portali internetowych. Przyjmowałam je dość krótko, a fale gorąca minęły. Moim znajomym, które uskarżają się na objawy menopauzy zawsze z chęcią polecam te produkty.

Dr. Magyar IrénReumatyzm
W połowie marca 2008 zaczęłam spożywać algi morskie. Jestem praktykującym pediatrą od 34 lat i alergologiem od kilku miesięcy. W tym roku, w okolicach stycznia zaczęłam odczuwać ból lewej ręki. Na podstawie objawów domyśliłam się, że jest to reumatoidalne zapalenie stawów. Moje podejrzenie potwierdził specjalista. Na początku przyjmowałam leki przeciwzapalne oraz wzmacniające chrząstki. Po 2 miesiącach objawy nie minęły. Zaczęłam się martwić, ponieważ kolejnym krokiem było by stosowanie sterydów. W tamtym czasie usłyszałam o mikroalgach i zdecydowałam się je zakupić. Po ok. 3-4 tygodniach ból ustąpił. Odzyskałam siły w ręku. Od tej pory spożywam algi systemacznie.

Lekarz rodzinny – BudapesztSeniorzy, problem ze stawami
Mam ciężko chorego pacjenta, który nie mógł wstać z łóżka i nie był w stanie sam się sobą zaopiekować. Po 4 tygodniach przyjmowania alg, podnosi się, powoli rusza, sam dojdzie do łazienki. Z dnia na dzień widać postępy. W przypaku moich starszych wiekiem pacjentów zauważyłem, że problemy ze stawami już nie są tak intensywne, obrzęki są zmniejsze, łatwiej się im poruszać.

Wszelkie prawa zastrzeżone
© 2010